czwartek, 24 grudnia 2015

prolog

Ho, ho, ho!
Wigilia to czas wspólnego jedzenia,
więc koniec już waszego beczenia!
Do gotowania każdy się bierze,
Nie wasze dziewczyny, lecz wy sami, ogiery!
Pierogi, barszcze, każdy coś do zrobienia dostanie.
Pamiętajcie, sekret to jednak jest wasz wielki,
Jeśli komuś powiecie, dostaniecie na święta badylki.
Rózgi na was znajdę wszędzie,
Do roboty się bierzcie!

Z miłością, Stefan

---

Wesołych Świąt! Życzę wam dużo szczęścia, pomyślności, zdrowia, wyjazdów na mecze ukochanych drużyn, reprezentacji, różnych dziedzin sportowych, bo każdy z nas wie, ile tego jest. Abyście zawsze byli w otoczeniu osób, które was kochają i cenią sobie czas, jaki z nimi spędzacie. A naszym chłopakom życzę udanej akcji o kryptonimie RIO2016 oraz jak najmniej kontuzji!

A pomysł naszedł mnie dzisiaj, przy rozstawianiu wszystkich smakołyków (no, niektórych rzeczy nawet bym nie tknęła, ale!!) na stole, jednak ze względu na to, że jest już trochę późno, to postaram się, aby pierwsze sześć potraw pojawiło się jutro, a drugie sześć - 26 grudnia, więc zapowiadają się siatkarskie święta! Bądźcie ze mną!